sobota, 3 października 2015

341. Naleśnikowe ładowanie energii !

Sobotę witam naleśnikami i kubkiem gorącej, niezawodnej kawy :)
Na dziś mam kilka szkolnych postanowień, dlatego taki kop energii bardzo wskazany.
A jak zdążę to może też pobiegam, bo pogoda dziś wymarzona <3

Jeżeli jeszcze nie dodawaliście skórki i soku z  cytryny do naleśników 
to koniecznie to nadróbcie !




Gryczane cytrynowe naleśniki z jabłkową ricottą, domowym masłem orzechowym podane z bananem, figami i syropem klonowym/kawa z mlekiem

7 komentarzy:

  1. Faktycznie po takim śniadanku to można dostać kopa energetycznego! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dość, że gryczane to jeszcze cytrynowe i te dodatki, rewelacja <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko używam cytryny, muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę koniecznie dodać cytryny do naleśniorków :D

    OdpowiedzUsuń
  5. J jeszcze nie nauczyłam się smażyć naleśników, więc jeszcze nie dodawałam :P

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham naleśniki a twoje wyglądają i brzmią cudnie :)

    OdpowiedzUsuń