piątek, 28 listopada 2014

76. Piątkowa polenta

Dziś tylko 2 lekcje
 i jechałam do Katowic 
a co najlepsze wróciłam szybciej niż gdybym miała normalnie lekcje !
 Tyle wygrać ! :D

Jutro ,mam nadzieję, odreaguje ten szkolny tydzień,
upiekę drożdżowe babeczki, 
spróbuję zrobić moje pierwsze tahini 
i pouczę się na olimpiadę :D 
I może jeszcze kino zaliczę :)

Ale dziś proste i jakże pyszne śniadanie !



Piernikowa kasza kukurydziana na mleku podana z karmelizowanymi w syropie klonowym mandarynkami, suszonymi figami i orzechami brazylijskimi/kawa zbożowa z mlekiem

Wybaczcie za odwrócone zdjęcia, ale mój laptop jeszcze nie jest sprawny ;c

6 komentarzy:

  1. widzę, że u ciebie zapowiada się aktywna sobota ;-) u mnie raczej leniuchowanie! A śniadanie jak zwykle przepyszne no i powiem ci, że kusisz tymi karmelizowanymi mandarynkami!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ambitne plany na weekend, ale bardzo pozytywne. Spełnienia życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kukurydzianka w najlepszym wydaniu <3 To miłego weekendu! :)

    OdpowiedzUsuń