czwartek, 16 lipca 2015

282. Bo będę na odwyku.

..odwyku naleśnikowym xD
Jutro czeka mnie całonocna podróż autobusem i nie będzie mnie przez tydzień.
Dlatego postawiłam dziś na naleśniki !
Chyba już trochę przynudzam tymi naleśnikami co ? xD
Ale tydzień bez nich ?!
Kto by to wytrzymał ? :P

Jutro jak czas pozwoli, 
pojawi się ostatni wpis przed moim małym wyjazdem :)
Na jutro zostawiam pakowanie, więc podejrzewam zleci mi co najmniej pół dnia :D




Owsiane naleśniki z kokosowym twarożkiem*/masłem orzechowym podane z brzoskwinią i syropem klonowym/kawa z mlekiem
*z dodatkiem mleczka kokosowego

9 komentarzy:

  1. A mnie właśnie naszła ochota na naleśniki i chyba dziś usmażę, żeby mieć na jutro rano na szybko, a wiadomo, nie ma to jak naleśniki odsmażane na maśle :D
    Życzę ci udanego wyjazdu :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Naleśników nigdy za dużo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak dla mnie naleśniki mogą być dzień w dzień!

    OdpowiedzUsuń
  4. Eeee tam, naleśniki są najlepsze, ja mogę jeść cały czas. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie zanudzasz ani trochę, bo przecież naleśniki nie są nudne i patrząc na Twoje od razu mam ochotę chwycić za patelnię i smażyć :)
    a gdzie to się wybierasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro masz być na odwyku, to jedz, jedz, jedz :D A dobre naleśniki nigdy nie są nudne!
    Udanego wyjazdu ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja na ten odwyk pójdę z tobą haha

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Odwyk od takich cudeniek?! Nie no, co Ty! :D

    OdpowiedzUsuń