niedziela, 30 sierpnia 2015

308. Najprościej, najlepiej !

Dziś  niedzielny poranek z kanapkami !
Zwykle goszczą u mnie jako wytrawna kolacja,
tym razem na śniadanie i koniecznie na słodko <3

To ostatnia niedziela, kiedy mam świadomość, że poniedziałek też jest wolny...
Dlatego teraz leniwie ładuję akumulatory, a wieczorem imprezo-grill z okazji zakończenia wakacji, które w tym roku były po prostu świetne :)

Udanej niedzieli !





Kanapki z chleba słonecznikowego z masłem i miodem/masłem i domowym dżemem śliwkowym/masłem orzechowym i bananem podane z serkiem wiejskim, resztą banana i suszoną żurawiną/kawa z mlekiem

13 komentarzy:

  1. nie wierzę, że to już koniec wakacji dla Was, ten czas tak szybko upływa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak szybko mijają, im jestem starsza, tym wydaje się szybciej... No nic, a kanapki super, ale dla mnie tylko na kolację :P

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie ostatni poniedziałek pracujący tych wakacji - taka wymiana! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mi sie takich zachciało!

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ja dawno takich pyszności nie jadłam :D U ciebie koniec wakacji- u mnie koniec pracy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem, że to głupie ale czasami szkoda mi marnować tego magicznego posiłku, jakim jest śniadanie na kanapki :P

    zapraszam:
    http://grapefruitjuicesour.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Równiez wybieram kanapki na kolacje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładuj akumulatorki, aby mieć siłę na powrót! :-) Pyszne kanapeczki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tez lubię czasami zjeść kanapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kanapki są przepyszne. Ja też będę tęsknić za leniwymi tygodniami, zwłaszcza poniedziałkami
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Prosto nie znaczy źle! Wręcz przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń