wtorek, 19 maja 2015

231. Wtorkowy pudding !

Jeden sprawdzian poszedł śpiewająco, a drugi...
No cóż, nie dość, że za mało czasu, to spodziewałam się zupełnie czegoś innego, 
ale w miarę poszło, może 3 będzie :P
Mam nadzieje, że moja polonistka będzie łaskawa, 
bo każdemu poszło kiepsko z tego co słyszałam.

A dziś śniadanie na zimno !
Obawiałam się, że mi nie wyjdzie ten pudding,
 bo jak go wieczorem gotowałam wydawał się mało gęsty, ale jakoś się uratował :D




Pudding z wiśniowego budyniu podany z jogurtem naturalnym, prażonymi wiórkami kokosa, orzechami laskowymi i bananem/kawa z mlekiem

11 komentarzy:

  1. Z pewnością oba poszły Ci genialnie skromnisio! :D A pudding cudowny, fajnie, że wiśniowy. Do tego orzeszki, banan, wiórki, wszystko co lubię. :-) O kawie z mlekiem nie wspomnę, bo dla mnie nie ma dnia bez niej. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja się zastanawiałam, co ty tam wpakowałaś, że taki różowy :D Chyba wygrałaś z moim dzisiejszym 'cudeńkiem' ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszedł genialny, zaproś polonistkę na śniadanko, a na pewno dostaniesz 6! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki ładny kolor, pysznie i ślicznie podany pudding :)
    Zanieś taki nauczycielce i masz 6 gwarantowaną. Tylko jak to nazwać, nie łapówka, a ... żołądkówka? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten kolor jest taki uroczy <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor <3 Dawno nie jadłam budyniu! Mam teraz straszną ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Głowa do góry z tym sprawdzianem :D
    Jaki piękny kolor *_*

    zapraszam:
    http://grapefruitjuicesour.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń