sobota, 30 maja 2015

242. Rozpustne naleśniki !

Przed chwilą wróciłam ze szkoły.
Tak pięknie dziś, że postanowiłam się do niej przejechać rowerem :D
I wpadło 30 km :D
haha ;)

A teraz uciekam się szykować, 
zapakować prezent i imprezujemy !!!

Mało mnie u Was ostatnio, 
ale tylko dlatego, że ciągle jest coś do zrobienia,
jutro postaram się to nadrobić :)

Sobota tradycyjnie z naleśnikami,
plus truskawki prosto z ogrodu i jogurcik :D



Ryżowe naleśniki kakaowe podane z jogurtem greckim i truskawkami/kawa z mlekiem

13 komentarzy:

  1. I ta satysfakcja, duma, że patrząc na Twoje naleśniki mogę się cieszyć, że rano też miałam okazje je zjeść! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne truskawki masz w ogrodzie, podkradałbym jakbym była sąsiadką, haha! :D nieee, szybciej bym swoje zasadziła :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze trochę i do Tour de Pologne :D
    Uwielbiam naleśniki! Szkoda, że nigdy mi nie wychodzą :<

    OdpowiedzUsuń
  4. popisowe naleśniki!!! I włąśne truskawki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma nic lepszego niż naleśniki, pycha. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. naleśniki, czekolada i truskawki... Ach, nic tylko jeść.
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Czuję magiczną więź z tymi naleśnikami, one wprost do mnie krzyczą, a ja tak daleko </3

    OdpowiedzUsuń
  8. Udanej imprezy :D
    Sobota jest od jedzenia rozpustnych naleśników :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też dziś połączenie kakao i truskawek, też w plackach :D Sobotnia rozpusta to jest to!

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Booooskie! Oficjalnie jesteś moim mistrzem patelni :D

    OdpowiedzUsuń